Jak napisać idealną przysięgę małżeńską
To, że pary piszą własne przysięgi małżeńskie, staje się dziś coraz popularniejsze zamiast tradycyjnego „dopóki śmierć nas nie rozłączy”. Niezależnie od tego, czy narzeczeni chcą zdystansować się od religii, czy po prostu czują, że gotowy tekst nie oddaje ich miłości, nikogo już nie dziwi ślub, na którym przysięgi są całkowicie autorskie.
Jednak napisanie własnej przysięgi bywa dużo trudniejsze, niż się wydaje. Możesz skończyć z tekstem na pół książki albo – przeciwnie – mieć w głowie tak wiele uczuć, że zupełnie nie wiesz, od czego zacząć i nagle brakuje ci słów. Dlatego przygotowaliśmy ten przewodnik po pisaniu idealnych przysiąg ślubnych.
Zacznij tutaj:
Od początku niech będzie osobista.
Pisząc własne przysięgi, już na samym początku postaraj się, by były jak najbardziej osobiste. Powiedz, kim dla ciebie jest twoja druga połówka – czy to twój najlepszy przyjaciel, miłość życia, a może jedno i drugie. Daj ukochanej osobie poczuć, jak wiele dla ciebie znaczy.
Powiedz, za co kochasz swojego partnera.
Ślub to wielka sprawa – to obietnica, że będziesz kochać tę osobę już zawsze! Poświęć więc chwilę, by naprawdę zastanowić się, za co ją kochasz. Jeśli chcesz opowiedzieć waszą historię miłości albo wspomnieć moment, w którym zrozumiałeś, że chcesz spędzić z nią całe życie, to jest na to świetny moment. Nie wchodź jednak w zbyt wiele szczegółów – wybierz te najważniejsze. Masz całe życie, by opowiedzieć partnerowi wszystko, ale na samą ceremonię tylko kilkadziesiąt minut!
Złóż swoje obietnice.
W przysiędze powinny znaleźć się konkretne obietnice, które składasz partnerowi – może nie będzie to klasyczne „kochać, czcić i być posłuszną/posłusznym”, ale warto nazwać kilka bardzo konkretnych sposobów, w jakie obiecujesz okazywać miłość. Może przyrzekasz, że zawsze będziesz go/ją wspierać, albo że po każdym wspólnym gotowaniu to ty będziesz wycierać naczynia. Możesz być zabawny, możesz być słodka, ale pamiętaj, by jasno pokazać, jak bardzo kochasz swoją drugą połówkę.
Dodaj wasze prywatne żarty.
Czasem można odnieść wrażenie, że ślub jest bardziej dla gości niż dla was. Przysięgi to moment, w którym wszystko wraca do sedna: do tego, że bierzesz ślub z miłością swojego życia! Rozśmiesz partnera, wplatając wasze wewnętrzne żarty czy charakterystyczne powiedzonka – tak, by wiedział, że w tej chwili myślisz tylko o nim/niej.
Dodaj odrobinę romantyzmu.
Nie zapominaj, że to jednak przysięga ślubna, więc masz pełne prawo być tak „kiczowaty/a”, jak tylko chcesz. Wszystkie czułe słowa, które kiedyś przyszły ci do głowy, ale nigdy ich nie wypowiedziałeś – teraz jest idealny moment!
Nie zapomnij o zapewnieniu o wsparciu.
Bardzo ważnym elementem przysięgi jest obietnica, że będziesz przy partnerze także w trudnych chwilach. To właśnie duch słów „w zdrowiu i w chorobie”, nawet jeśli nie użyjesz dokładnie tej formuły.
Spójrzcie razem w przyszłość.
Pod koniec przysięgi wspomnij o konkretnych celach, marzeniach i planach na przyszłość. Co będziecie robić razem i jak wasza miłość pomoże wam przez to wszystko przejść? Powiedz, na co najbardziej czekasz, co chcesz dzielić z miłością swojego życia.
Niech będzie na zawsze.
Zakończ przysięgę obietnicą, że będziesz kochać swojego małżonka na zawsze, aż do końca waszych dni.